Wszystkie »

  • Wpisów:42
  • Średnio co: 52 dni
  • Ostatni wpis:13 dni temu
  • Licznik odwiedzin:19 206 / 2252 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dziś 18-stka <3


bawmy się


pzdr.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
“SOME THINGS WILL NEVER CHANGE”
 

 
Tak jak rzeka wpływa pewnie do morza,
tak kochanie dzieje się ze mną,
niektóre rzeczy są stworzone dla siebie,
więc weź mą dłoń, weź też całe moje życie,
bo nie potrafię się powstrzymać od zakochiwania się w Tobie!

 

 






długa noc z fizyką...
 

 
musiałam odespać,czuję się zmęczona lecz co z tego kiedy budzę się nagle i czuję jak mocno moja arytmia serca (nie)pracuje.Czuję i widzę pustkę bez Ciebie kto jak nie ty wypełnił ją tydzień temu,kto jak nie ty uspokoił mnie...kto? dramatyzuję bo nigdy nie byłam przywiązana do osoby,której mogę w pełni ufać.

"Już zielenieje sad po burzy, nim roztopimy się w
podroży.Ty kochaj mnie od nocy, do nocy, aż po noc."
 

 
dziwna jest ta rzeczywistość zdałam sobie z tego sprawę,kiedy dostałam bonus w rodzaju przewrotu myśli i ułożeniu ich w końcu na idealny tor.Żadnych wahań już nie będzie,skończy się strach o każdą cenną minutę mojego czasu.Wychodzi ze mnie objaw samolubstwa ale w życiu takim trzeba być bo nie każdy jest taką osobą na którą się kreuje...uważam temat za zamknięty.

byłam lekko naiwna ale czego się nie robi dla miłości po latach wyszło,że to zwykła fascynacja z której już się wyleczyłam.



przyszła burza,zmyje ślady naszych spotkań i wszystkiego co po mnie zostało.



piosenka pożegnalna,odejdź wraz z deszczem...
 

 
musiałam koniecznie zmyć dzisiejsze wspomnienia,dotyk Twoich rąk bo ja już tak nie chcę !

chcę się wycofać,proszę ...
 

 
"Irrumpieron en una brisa fría de gobierno..."
 

 
Coraz mniej mamy chwil by pogadać - spójrz
Cały nasz dialog to gigabajty bzdur
Szum, brak zasięgu ...

Koniec gry, mamy dość, wypadamy w aut.
 

 


dziś machina całego procesu uległa awarii,wszystko uległo samounicestwieniu ...



tak bardzo się boję.
 

 
Ulice zaczynały zapełniać się ludźmi.Nasz ulotny zmierzch cofał się już przed nocą i pierwsze gwiazdy ukazały się na jasnym jeszcze horyzoncie.W kilka sekund potem lampy,zapalając się nad ulicami,zaciemniały całe niebo i hałas rozmów jak gdyby podniósł się o ton.


feeryczne oświetlenie
 

 
I like to wake and go to bed around whenever
I like to maybe come and go when I choose ♥


 

 
powrót i zmiany,zmiany zmiany...

ale było świetnie w jedną noc przeczytałam 400 stron o Marilyn Monroe "Ostatnie seanse" polecam jest świetna teraz ciągle rozmyślałam jak to wszystko się wydarzyło,chociaż ta książka dostarczyła mi wielu nieznanych informacji.

"zaledwie się muskamy,dotykamy na dystans,przez czas,który nas dzieli"♥M.M.


teraz już zupełnie nie rozumiem "świata" potrzebna mi kolejna kawa i zimny prysznic bo inaczej padnę.Coś czuję,że kolejna noc będzie nie przespana tym razem muszę skończyć "Dżumę" ale toż to lektura !

moje ulubione zdjęcia:
 

 
I'll be coming for your love, OK?
 

 
Tai Chi jak najbardziej !


cd. rozmowy btw ups gotuje się spaghetti
 

 
Nie przypuszczałabym,że w wakacje tuż przed wyjazdem skończę z aspiryną i witaminą c ;/

ale kręci mnie tai chi i jestem happy


dziś było 31 stopni